Uwaga! Wezbranie stanów ostrzegawczych/2 (komunikat RSO)

Jedno pytanie o Gdańsk dało uczestnikowi „Milionerów” 50 tysięcy złotych

Jedno pytanie o Gdańsk dało uczestnikowi „Milionerów” 50 tysięcy złotych

W studiu „Milionerów” padło pytanie o cztery kamienne rzeźby stojące przed Muzeum Archeologicznym w Gdańsku. Uczestnik nie znał odpowiedzi, ale zaufał publiczności. Wybór większości przyniósł mu 50 tysięcy złotych i przypomniał o zabytkach, obok których wiele osób przechodzi bez większej refleksji.

  • Publiczność wskazała właściwe rzeźby za pierwszym podejściem
  • Kamienne postacie wiążą się z dawnymi Prusami
  • Baba z Mózgowa zachowała detale sprzed wieków

Publiczność wskazała właściwe rzeźby za pierwszym podejściem

Hubert Urbański zapytał uczestnika programu, co znajduje się przed siedzibą Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, w zabytkowym Domu Przyrodników. Wśród odpowiedzi znalazły się kamienne gosposie, frasobliwe niewiasty, strażniczki morza oraz baby pruskie.

Pan Jakub nie był pewien rozwiązania i skorzystał z pomocy publiczności. 52 procent widzów uznało, że prawidłowa odpowiedź to baby pruskie. Był to trafny wybór – stawką w tym momencie gry było 50 tysięcy złotych.

Cztery rzeźby stoją przy Długim Pobrzeżu. To właśnie ich obecność sprawiła, że pytanie dotyczące gdańskiego muzeum miało odpowiedź związaną nie tylko z historią regionu, lecz także z zabytkiem widocznym w przestrzeni miasta.

Kamienne postacie wiążą się z dawnymi Prusami

Muzeum Archeologiczne w Gdańsku wskazuje, że rzeźby tego typu powstawały na terenach zamieszkanych przez plemiona Prusów we wczesnym średniowieczu. Do dziś nie ma pewności, jaką dokładnie pełniły funkcję. Brakuje zarówno pisemnych przekazów, jak i informacji o pierwotnym miejscu oraz sposobie wykorzystania posągów.

Naukowcy rozważają kilka możliwości. Baby pruskie mogły przedstawiać przodków, bohaterów, kapłanów lub bóstwa. Pojawia się też hipoteza, że niektóre z nich wyznaczały granice. W miejscowym folklorze kamienne postacie bywają natomiast kojarzone z ludźmi zamienionymi w kamień za popełnione przewinienia.

Nazwa może być myląca, bo rzeźby często przedstawiają mężczyzn. „Baba” jest terminem archeologicznym wywodzącym się z języków ludów stepowych. Oznacza przodka lub praojca – w takim znaczeniu słowo to funkcjonuje między innymi w dzisiejszym Kazachstanie.

Baba z Mózgowa zachowała detale sprzed wieków

Jedną z rzeźb eksponowanych przed muzeum jest granitowa baba pruska z Mózgowa. Ma około 1,3 metra wysokości. Odkryto ją na niewielkim kopcu Kaninchenberg, przy granicy Mózgowa i Laseczna, niedaleko Iławy.

W 1889 roku posąg przewieziono do Gdańska na polecenie Hugona Conwentza, dyrektora Zachodniopruskiego Muzeum Prowincjonalnego. Conwentz uznał, że baby pruskie wymagają ochrony. Rzeźba przetrwała drugą wojnę światową, a od 1963 roku znajduje się przy Długim Pobrzeżu.

Posąg wyróżnia się bogatym opracowaniem szczegółów. Na twarzy zaznaczono oczy, nos i usta. W prawej dłoni postać trzyma róg do picia, prawdopodobnie naczynie rytualne, a przez lewą rękę przewieszony jest miecz. Na bokach widoczne są także elementy interpretowane jako laska, maczuga lub buława oraz druga postać z uniesionymi rękami. Na plecach prawdopodobnie przedstawiono okrągłą tarczę.

Naszyjnik wyrzeźbiony na sylwetce może wskazywać na wysoki status przedstawionej osoby. Wraz z posągami z okolic Iławy, Susza i Bronowa baba z Mózgowa tworzy przed muzeum zespół wczesnośredniowiecznych rzeźb kamiennych. Dzięki temu odpowiedź z teleturnieju ma bardzo konkretny adres – Długi Targ i Długie Pobrzeże nie są tu jedynie tłem, lecz miejscem ekspozycji zabytków o wciąż nie do końca wyjaśnionej historii.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły