W schronisku Promyk - psy i koty walczą z mrozem i czekają na domy

2 min czytania
W schronisku Promyk - psy i koty walczą z mrozem i czekają na domy

W Gdańsku śnieg i temperatura nie oszczędzają bezdomnych zwierząt, a w schronisku Promyk każdy koc, buda i litr oleju ma znaczenie. Pracownicy i wolontariusze krzątają się między boksami, poprawiają ocieplenia i opowiadają o podopiecznych, którzy marzą o własnym człowieku. To obraz, który w mroźne dni przyciąga empatię i proste gesty pomocy.

  • W Promyku - jak opieka zmienia warunki w mrozie
  • Zima w Gdańsku - jak mieszkańcy mogą pomóc praktycznie

W Promyku - jak opieka zmienia warunki w mrozie

Noc ze środy na czwartek, 8 stycznia, pokazała, jak trudne są zimowe warunki w schronisku - termometr wskazał -11°C. Pracownicy i wolontariusze zabezpieczają psy w ocieplanych boksach, dokładają słomę do bud, wykładają koce i folie termiczne oraz dodatkowo ubierają zwierzęta, które tego potrzebują. Weterynaryjne procedury obejmują też suplementację karmy olejami, by zwierzęta miały więcej energii w niskich temperaturach.

“Te psy, które nie mają podszerstka, są w ocieplanych boksach, dodatkowo wyściełanych kocami i folią termiczną”
Katarzyna Zaleska

Schronisko informuje, że po przerwie świątecznej znów można adoptować zwierzęta. Obecnie pod opieką Promyka jest około 140 kotów i 70 psów, a dyrekcja zachęca do odwiedzin i adopcji.

Zima w Gdańsku - jak mieszkańcy mogą pomóc praktycznie

Najpilniejsze potrzeby to rzeczy, które od razu trafiają do zwierząt na zewnątrz i do opieki dziennej. Schronisko prosi o ubrania dla psów w rozmiarach XXL - XXXL, olej z łososia do suplementacji karmy oraz koce i słomę do wyściełania bud. Informacje o podopiecznych, zdjęcia i krótkie filmy z zachęceniami do adopcji pojawiają się na stronie Promyka i w jego profilach w mediach społecznościowych.

Wśród zwierząt, które czekają na dom, są konkretne historie. Longer to szary kot w wieku około 9 lat - potrzebuje opieki związanej z chorą tarczycą i przyjmuje syrop dwa razy dziennie, dlatego najbardziej potrzebuje stałego domu. Bela to energiczna suczka około 10 miesięcy - nie ma jednej tylnej łapy, ale świetnie sobie radzi i szuka właściciela, który da jej stabilność i wychowanie.

Mieszkańcy, którzy chcą pomóc, mogą przyjść z darami, rozważyć adopcję lub wsparcie wolontariatem. Najszybsze informacje o potrzebach i o tym, jak trafić do schroniska, znajdą się na oficjalnej stronie Promyka oraz w jego kanałach na Facebooku i Instagramie.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Autor: krystian