Uwaga! Wezbranie z przekr. stanów ostrzeg./2 (komunikat RSO) Uwaga! Burze/1 (komunikat RSO)

Gdańskie ślady w komiksach Janusza Christy prowadzą od portu do Mirmiłowa

Gdańskie ślady w komiksach Janusza Christy prowadzą od portu do Mirmiłowa

Najpierw był kowboj, później marynarz, a jeszcze później wojowie z grodu Mirmiła. W komiksach Janusza Christy Gdańsk pojawia się jako port, miejsce codziennych przygód i punkt wyjścia do świata słowiańskich legend. W kadrach można znaleźć Fontannę Neptuna, dawny jarmark dominikański, gdańską plażę, a nawet instrument odkryty przez archeologów nad Motławą. Te tropy pokazują, że fantastyczne historie Christy miały bardzo konkretne pomorskie korzenie.

  • Z jazzowego klubu na pokład gdańskiego statku
  • Fontanna Neptuna i narodziny Kajka z Kokoszem
  • Gęśle gdańskie w świecie wojów Mirmiła
  • Cenzura zmieniła finał historii Kajtka i Koka

Z jazzowego klubu na pokład gdańskiego statku

Janusz Christa przyjechał z rodziną z Wilna do Sopotu w 1945 roku, mając 11 lat. W tym mieście dorastał i tworzył, ale jego zawodowa droga przez wiele lat była związana z gdańską redakcją „Wieczoru Wybrzeża”. Od 1958 roku przygotowywał dla gazety komiksowe paski, publikowane codziennie z wyjątkiem niedziel. Robił to nieprzerwanie przez 17 lat.

Zanim na dobre zajął się komiksem, poważnie interesował się muzyką. Był perkusistą i występował między innymi w klubach Rudy Kot oraz Żak. W latach 1957–1958 współpracował z czasopismem „Jazz”, dla którego przygotowywał satyryczne grafiki muzyczne. Narysował także powieść o Louisie Armstrongu zatytułowaną „Nowy Orlean”, do tekstu Michała Wójcikiewicza.

W tym czasie Christa nie był jeszcze pewien, czy wybierze muzykę, czy rysunek. Jego pierwszym komiksowym bohaterem dla „Wieczoru Wybrzeża” został jednak kowboj Jack O’Key. Rysownik fascynował się westernami, nosił kowbojski kapelusz, słuchał country i miał przydomek Westman.

Bogdan Ruksztełło-Kowalewski, znawca komiksu i współzałożyciel Fundacji „Kreska” im. Janusza Christy, przypomina, że redaktor naczelny gazety zwrócił uwagę na lokalny charakter pisma. Zamiast bohatera z Dzikiego Zachodu chciał postaci związanej z zawodami obecnymi na Wybrzeżu.

„Mamy tyle wspaniałych zawodów na wybrzeżu: rybaków, stoczniowców, marynarzy”.

Jack O’Key ustąpił więc miejsca Kajtkowi Majtkowi, marynarzowi pływającemu na parowcu „Kakaryka”. Później dołączył do niego Koko. Choć bohaterowie często wypływali z gdańskiego portu, ich dalsze przygody prowadziły w kosmos, pod wodę, do krain baśni i innych fantastycznych miejsc.

Ruksztełło-Kowalewski zwraca uwagę, że morskie tło u Christy nie jest szczegółową kroniką żeglugi. Artysta był zapalonym żeglarzem śródlądowym, ale nie specjalistą od żeglugi morskiej. Dlatego port i statek pełniły przede wszystkim funkcję punktu rozpoczęcia kolejnej wyprawy. To ważna wskazówka dla czytelników szukających w tych historiach dokładnej mapy Gdańska – lokalne motywy są wyraźne, lecz akcja szybko przenosi się w świat wyobraźni.

Fontanna Neptuna i narodziny Kajka z Kokoszem

Najwięcej rozpoznawalnych gdańskich szczegółów znalazło się w krótkich opowieściach „Dni Gdańska” z serii o Kajtku i Koku. Christa pokazał w nich między innymi Fontannę Neptuna, scenerię dawnego Jarmarku Dominikańskiego oraz plażę. W jednej z historii Kajtek, przekonany o własnych umiejętnościach zawodowego marynarza, próbuje uczyć pływania piękną dziewczynę. Szybko okazuje się, że dziewczyna jest syreną i radzi sobie w wodzie znacznie lepiej od niego.

Gdański port odegrał także rolę w przemianie marynarskiego duetu w najbardziej znanych bohaterów Christy. W 1971 roku czytelnicy „Wieczoru Wybrzeża” pożegnali Kajtka i Koka. Ich ostatnia podróż prowadziła przez port, a bohaterowie odwołali się w niej do swoich pradawnych przodków. Kokosz pojawił się w stroju sarmaty, następnie akcja przeniosła się do średniowiecza, aż w końcu wyłonił się gród Mirmiłowo.

Według Bogdana Ruksztełło-Kowalewskiego przygody Kajka i Kokosza można odczytywać jako prequel wcześniejszych historii marynarzy. Początek tej przemiany pokazano w trzech gazetowych paskach opowieści „Złoty puchar”, pierwotnie zatytułowanej „Złote prosię”. Materiał nie trafił później do regularnych albumów, ale został przywrócony przez wydawnictwo Egmont w złotej kolekcji Janusza Christy.

W „Wieczorze Wybrzeża” ukazały się trzy opowieści o Kajku i Kokoszu:

  • „Złoty puchar”,
  • „Woje Mirmiła”,
  • „Szranki i konkury”.

Dopiero przejście Christy do „Świata Młodych” w 1975 roku przyniosło serii ogólnopolską popularność. Zanim jednak bohaterowie trafili do szerokiej publiczności, ich pierwsze kroki stawiali w gazecie związanej z Gdańskiem.

Gęśle gdańskie w świecie wojów Mirmiła

Słowiański świat Kajka i Kokosza nie powstał wyłącznie z fantazji. Christa korzystał z literatury historycznej, a w jego zachowanych książkach i szkicownikach można prześledzić przygotowania do kolejnych albumów. Rysownik opracowywał broń, naczynia, stroje, łodzie i inne elementy wyposażenia, odwołując się do odkryć archeologicznych, szczególnie tych z Pomorza.

Jednym z takich szczegółów są gęśle gdańskie, na których gra Woj Wit, przyjaciel tytułowych bohaterów. Instrument datowany na XIII wiek odkryto podczas badań archeologicznych prowadzonych w Gdańsku w 1949 roku pod kierunkiem Konrada Jażdżewskiego. Prace objęły rejon dawnego grodu, między innymi wykopy przy ulicach Rycerskiej i Sukienniczej.

„Wzory broni, naczyń, ubiorów, czy też łódź Wikingów, które zobaczyć można w albumach o Kajku i Kokoszu, były wzorowane na odkryciach archeologów, głównie na Pomorzu”.

Ten sposób pracy połączył komiksową przygodę z konkretnymi śladami przeszłości. Wystawa „Komiksowa archeologia”, przygotowana w 2015 roku przez Wojciecha Łowickiego i Muzeum Archeologiczne w Gdańsku we współpracy z Fundacją „Kreska”, zestawiła rysunki Christy z rzeczywistymi znaleziskami. Ekspozycja ma charakter objazdowy i trafiała do kolejnych polskich muzeów.

Wśród fanów funkcjonuje również teoria, że Mirmiłowo mogło zostać umieszczone nad Jeziorem Potęgowskim w gminie Kartuzy. To miejsce było chętnie odwiedzane przez Christę podczas żeglarskich wypraw. Zwolennicy tej koncepcji próbują wskazać, gdzie mogłyby znajdować się gród Mirmiła, chata ciotki Jagi i warownia zbójcerzy. Nie jest to potwierdzona lokalizacja, ale pokazuje, jak mocno pomorskie krajobrazy zakorzeniły się w odbiorze serii.

Cenzura zmieniła finał historii Kajtka i Koka

W archiwach Christy zachował się także nieopublikowany w pierwotnej formie wątek z czasów pracy w „Wieczorze Wybrzeża”. Komiksowe paski trzeba było przekazywać redakcji z wyprzedzeniem, aby cenzor mógł je zaakceptować i w razie potrzeby nakazać poprawki.

W grudniu 1970 roku bohaterowie trafili na planetę rządzoną przez dyktatora. W pierwotnej wersji mieszkańcy mieli podpalić jego siedzibę. Christa przekazał ten materiał redakcji kilka dni przed podpaleniem komitetu wojewódzkiego PZPR w Gdańsku, do którego doszło 15 grudnia 1970 roku.

Wątek został zmieniony. W opublikowanej historii Orionidzi przybyli po Kajtka i Koka, zostawili na planecie ich sobowtóry, a konflikt zakończyli za pomocą proszku powodującego powszechny pacyfizm. Zmiana fabuły pokazuje, że nawet odległa od polityki opowieść science fiction mogła zostać uznana za zbyt ryzykowną, gdy jej obraz zbiegł się z aktualnymi wydarzeniami.

O gdańskich tropach w twórczości Janusza Christy będzie można posłuchać podczas Małego GDAKa, cyklicznego spotkania komiksowego organizowanego przez Bogdana Ruksztełło-Kowalewskiego i fundację Edu Art Media. Wydarzenie odbędzie się 1 sierpnia w Centrum Handlowym Manhattan we Wrzeszczu, w godzinach od 10 do 17. Wstęp będzie wolny.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.