Uwaga! Burze/2 (komunikat RSO) Uwaga! Burze/1 (komunikat RSO)

Publiczność wybrała śląskiego Hamleta. Katowicki spektakl zdobył niemal połowę głosów

Publiczność wybrała śląskiego Hamleta. Katowicki spektakl zdobył niemal połowę głosów

Kopalniane szyby, węgiel wydarty ziemi i język, który brzmi jak własna opowieść o Śląsku – tak wyglądał Hamlet Teatru Śląskiego podczas Festiwalu Szekspirowskiego. Widzowie zdecydowali, że właśnie ta interpretacja zasługuje na ich nagrodę. Katowicka „Tragedyjo Hamleta, ksiyncia Dynymarku” zebrała niemal połowę wszystkich głosów publiczności.

  • Śląska opowieść wygrała głosowanie widzów
  • Jury wskazało Sosnowiec, publiczność postawiła na Katowice

Śląska opowieść wygrała głosowanie widzów

Spektakl Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach wyreżyserował Robert Talarczyk. Za przekładem tekstu sięgnął po tłumaczenie Mirosława Syniawy, dzięki czemu dramat Szekspira otrzymał wyraźnie śląskie brzmienie i został osadzony w doświadczeniu regionu.

W tej wersji książę Danii staje się człowiekiem uwikłanym w spotkanie młodości z odchodzącym światem. Twórcy opowiedzieli tę historię przez język, pamięć miejsca i trudną przeszłość, unikając folklorystycznej stylizacji. Scenografię zbudowano z obrazów kopalnianych szybów i węgla wydobytego z ziemi.

Na odbiór przedstawienia wpłynęły również role aktorskie. Widzowie szczególnie docenili Pawła Kempę jako Hamleta, Ewelinę Adamską-Porczyk w roli Ofelii oraz Grażynę Bułkę, która stworzyła groteskową postać Poloniusza. Spektakl wyróżniały także odważne rozwiązania dramaturgiczne i rozbudowana oprawa sceniczna.

Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego i reżyser przedstawienia, nie przedstawia tej inscenizacji jako powodu do triumfu ani jako gestu rozpaczy.

„Nie jest to ani powód do szczególnej dumy, ani tym bardziej do wstydu”.

Reżyser mówił również, że spektakl jest obowiązkiem twórców wobec ziemi, z której pochodzą. Tak odczytany Hamlet nie pozostaje wyłącznie klasycznym dramatem – staje się opowieścią o konkretnym regionie i jego mieszkańcach. Niemal połowa głosów publiczności pokazuje, że ten lokalny język i kontekst były dla widzów czytelne także poza Śląskiem.

Jury wskazało Sosnowiec, publiczność postawiła na Katowice

W konkursie o Złotego Yoricka znalazły się trzy różne interpretacje „Hamleta”. Jury przyznało główną nagrodę przedstawieniu Teatru Zagłębia w Sosnowcu w reżyserii Jacka Jabrzyka. W głosowaniu publiczności ten spektakl zajął drugie miejsce.

Trzecią pozycję otrzymał „Hamlet. Książę Danii” przygotowany przez Ex Machina, Côté Danse i Dvoretsky Productions. Reżyserem przedstawienia był Robert Lepage. Wyniki pokazują różnicę między oceną konkursowego jury a wyborem widzów, którzy najmocniej odpowiedzieli na śląską wersję dramatu.

W nurcie SzekspirOFF publiczność wyróżniła monodram Pawła Palcata „Ryszard III Wrażliwy”. Przedstawienie doceniło także Polskie Towarzystwo Szekspirowskie, wskazując na sposób pokazania rozdźwięku między władcą a człowiekiem, postacią a jej reprezentacją oraz aktorem i odgrywaną przez niego rolą.

„Mistrzowska interpretacja tekstu Szekspira, ukazująca tragiczne rozdarcie pomiędzy władcą a człowiekiem, postacią a jej reprezentacją oraz aktorem i jego rolą”.

Widzowie nagrodzili więc nie tylko najbardziej rozpoznawalny tytuł festiwalu, lecz przede wszystkim konkretny sposób jego opowiedzenia – przez śląską mowę, historię regionu i sceniczny obraz przemysłowego dziedzictwa.

na podstawie: Serwis gdansk.pl.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji