Ponad 400 pali na Zatoce Gdańskiej. Trwa budowa terminala LNG

Ponad 400 pali na Zatoce Gdańskiej. Trwa budowa terminala LNG

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Około 3 kilometry od brzegu widać setki potężnych pali, które wyznaczają miejsce przyszłego terminala gazowego. Pod powierzchnią Zatoki Gdańskiej zakończono wiercenie podmorskiego mikrotunelu. Inwestycja Gaz-Systemu jest już na półmetku, a uruchomienie regazyfikacji zaplanowano na 2028 rok.

  • Setki pali i tunel pod dnem Zatoki Gdańskiej
  • FSRU odbierze gaz ze statków
  • Falochron ochroni morską część inwestycji

Setki pali i tunel pod dnem Zatoki Gdańskiej

Z perspektywy Górek Zachodnich oraz Baltic Hubu plac budowy jest widoczny jako rząd dużych pali wystających z wody. Powstaje na nich morska część terminala FSRU, czyli pływającej jednostki do magazynowania i regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego.

Gaz-System zakończył etap palowania. Kolejne prace obejmą montaż stalowych kołnierzy oraz prefabrykowanych platform. Pod dnem zatoki wykonano już także mikrotunel, którym w przyszłości zostaną poprowadzone rury transportujące gaz z terminala do lądowej części systemu.

„Jesteśmy na półmetku budowy. Planujemy zakończyć inwestycję z końcem roku 2027” – powiedział Sławomir Hinc, prezes Gaz-Systemu.

Za wykonanie podmorskiego przewiertu odpowiada konsorcjum GAP Insaat. Maszyna TBM znajduje się jeszcze pod dnem, a wykonawca przygotowuje jej wyciągnięcie na ląd. Następnie do inwestycji mają trafić rury gazowe. Zostaną zespawane i umieszczone w gotowym mikrotunelu.

FSRU odbierze gaz ze statków

Jednostka regazyfikacyjna powstaje obecnie w stoczni w Korei Południowej. Po przybyciu do Gdańska będzie odbierała skroplony gaz ziemny z metanowców, a następnie przekształcała go z powrotem w gaz ziemny.

Planowana instalacja ma umożliwiać odbiór, czasowe przechowywanie i regazyfikację ponad 6 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Gaz ma być przesyłany do odbiorców w Polsce oraz państwach Europy Środkowo-Wschodniej.

Docelowo w Gdańsku mają działać dwie jednostki FSRU. Oznacza to możliwość podwojenia zdolności regazyfikacyjnych względem układu z jednym pływającym terminalem.

„Jesteśmy na etapie ukończenia palowania. Przed nami, jeszcze w tym roku, rozpoczęcie prac związanych z montażem ‘kołnierzy’ oraz montażem prefabrykowanych platform” – poinformował Sławomir Hinc.

Gdańska instalacja będzie drugą w Polsce, po terminalu LNG w Świnoujściu, która pozwoli odbierać skroplony gaz dostarczany drogą morską. Sam program FSRU obejmuje również rozbudowę lądowej sieci przesyłowej. W całym kraju ma powstać blisko 250 kilometrów nowych gazociągów, a odcinek w Gdańsku będzie miał około 5 kilometrów.

Falochron ochroni morską część inwestycji

W sąsiedztwie przyszłego terminala oraz toru wodnego prowadzącego do portu powstaje głębokowodny falochron osłonowy. Konstrukcja będzie miała około 1300 metrów długości i ma zabezpieczyć instalację przed warunkami panującymi na Zatoce Gdańskiej.

Za tę część przedsięwzięcia odpowiada Urząd Morski w Gdyni. Koszt budowy osłony szacowany jest na prawie 800 mln zł, a jej zakończenie również zaplanowano na koniec 2027 roku. Oznacza to, że przed rozpoczęciem regazyfikacji muszą zostać zamknięte równolegle prowadzone prace morskie, podmorskie i lądowe.

na podstawie: Portal gdansk.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły