[PIŁKA NOŻNA] Puszcza Niepołomice – Lechia Gdańsk 2:1 w Betclic 1. lidze. Gdańszczanie przed pucharowym meczem z niedosytem

[PIŁKA NOŻNA] Puszcza Niepołomice – Lechia Gdańsk 2:1 w Betclic 1. lidze. Gdańszczanie przed pucharowym meczem z niedosytem

Pucharowe spotkanie z Jagiellonią jest już blisko, ale Lechia Gdańsk pojedzie na nie po przerwaniu serii czterech zwycięstw. W sobotnim meczu 12. kolejki Betclic 1. ligi gdańszczanie przegrali na wyjeździe z Puszczą Niepołomice 1:2. Gospodarze prowadzili już dwiema bramkami, a trafienie Artura Szacha w doliczonym czasie pozwoliło gościom jedynie zmniejszyć rozmiary porażki.

Dla Lechii to wynik tym bardziej dotkliwy, że zwycięstwo dawało jej szansę na objęcie prowadzenia w tabeli. Przed spotkaniem zajmowała czwarte miejsce z 19 punktami. Puszcza przystępowała do gry z 16. pozycji i dorobkiem 12 punktów, a po wygranej wydostała się ze strefy spadkowej. W Niepołomicach stawka była więc duża dla obu stron, choć każda patrzyła na inny koniec tabeli.

Najbliższy punkt w kalendarzu Lechii to środowe spotkanie z Jagiellonią w 1/16 finału Pucharu Polski. Przed nim gdański zespół dokonał rotacji w składzie, lecz sobotni rezultat trudno potraktować wyłącznie jako przystanek między ważnymi meczami. Seria ligowych wygranych dobiegła końca, a do Gdańska zamiast kolejnych punktów wrócił niedosyt.

Gol Cholewiaka nie przetrwał analizy VAR

Pierwsza część meczu zakończyła się bez bramek, choć przez chwilę wydawało się, że Puszcza otworzyła wynik. W 36. minucie Mateusz Cholewiak trafił do siatki Lechii, jednak po analizie VAR gol został anulowany. Powodem był spalony A. Gjoniego, który uczestniczył w akcji.

Chwilę wcześniej żółtą kartkę obejrzał zawodnik gości B. Szczepankiewicz. Tuż przed zejściem drużyn do szatni upomniany został także Cholewiak. Na tablicy pozostało 0:0, ale anulowana bramka pokazała, jak niewiele dzieliło gospodarzy od prowadzenia. Dla lechistów był to sygnał ostrzegawczy, którego po rozpoczęciu drugiej części nie udało się przekuć w korzystny wynik.

Puszcza dokonała roszady w 46. minucie, a w 53. żółtą kartkę zobaczył K. Iwao. Pięć minut później Lechia przeprowadziła trzy zmiany. Gdy goście szukali sposobu, by nadać spotkaniu korzystny dla siebie bieg, gospodarze znaleźli drogę do bramki. W 60. minucie F. Nascimento posłał dalekie podanie do Andrzeja Trubehy, a ten strzałem z ostrego kąta dał Puszczy prowadzenie 1:0.

Trubeha pozostał na murawie do 71. minuty, kiedy Puszcza przeprowadziła kolejne zmiany. Lechia odpowiedziała roszadami w 79. minucie. Czasu na odrobienie straty było coraz mniej, a gospodarze, mimo następnych zmian i żółtej kartki dla Gjoniego, utrzymali jednobramkową przewagę aż do ostatnich minut regulaminowego czasu gry.

Więcej lokalnych informacji z Gdańska jest na glosgdanska.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na glosgdanska.pl/wydarzenie.

Kasolik podwyższył, Szach odpowiedział w doliczonym czasie

W 88. minucie sytuacja gości stała się jeszcze trudniejsza. Axel Holewiński obronił strzał Cholewiaka, lecz przy dobitce Konrada Kasolika Puszcza zdobyła drugą bramkę. Dopiero w doliczonym czasie Lechia odpowiedziała trafieniem Artura Szacha. Był to jego ósmy gol w sezonie, dający mu samodzielne prowadzenie w klasyfikacji strzelców, ale w Niepołomicach nie wystarczył nawet do remisu.

Ten rezultat ma dla gospodarzy znaczenie wykraczające poza jeden mecz. Jeszcze 15 października, po trzech kolejnych porażkach, zespół Tomasza Tułacza cieszył się z pierwszego zwycięstwa w sezonie, pozostając wtedy na ostatnim miejscu, dwa punkty od bezpiecznej strefy. Teraz Puszcza zrobiła następny krok i opuściła strefę spadkową. W tle pozostaje też sytuacja Kacpra Przybyłki, który w zaległym spotkaniu z Pogonią Siedlce doznał kontuzji; 19 października Tułacz poinformował, że zawodnika czeka operacja.

W Gdańsku myśli biegną już ku Jagiellonii, a następnie ku ligowemu meczowi z Unią Skierniewice 31 października. Puszcza w środę zagra w pucharze z Wisłą Płock. Lechia ma przed sobą szybki powrót do gry, lecz zanim przyjdzie kolejna okazja do zwycięstwa, zostanie pytanie o sobotę: jak wykorzystać dobrą serię, skoro wyjazd do zespołu z dołu tabeli zakończył się bez punktów?

Puszcza NiepołomiceStatystykaLechia Gdańsk
2Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły