Największy zbiór prac Daniela Chodowieckiego wciąż czeka w Gdańsku

Największy zbiór prac Daniela Chodowieckiego wciąż czeka w Gdańsku

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Intymne portrety, osobiste listy i misternie wykonane ryciny pokazują artystę, którego zwykle ogląda się z dystansu pomnika. W Ratuszu Głównego Miasta zgromadzono największy zbiór prac Daniela Chodowieckiego prezentowany w ramach gdańskich obchodów trzechsetlecia jego urodzin. Wystawa prowadzi od rodzinnych korzeni i kupieckiego domu aż po dyrektorskie stanowisko w berlińskiej akademii. Na obejrzenie ekspozycji zostało niewiele czasu.

  • Od sklepu korzennego do berlińskiej akademii
  • Ryciny, listy i rodzinne portrety w Ratuszu Głównego Miasta
  • Rocznica Chodowieckiego obejmuje także inne wydarzenia

Od sklepu korzennego do berlińskiej akademii

Wystawa Całe życie rysowałem życie nie ogranicza się do biografii artysty i katalogu jego dzieł. Kuratorzy pokazują Daniela Chodowieckiego jako syna kupieckiej rodziny, męża i ojca, społecznika oraz aktywnego członka społeczności hugenotów. Ważne miejsce zajmują także jego związki z ideami oświecenia.

Ekspozycja przypomina mniej znane polskie i gdańskie wątki z jego życiorysu. Pokazuje też, jak Chodowiecki wpłynął na rozwój europejskiej ilustracji. Jego droga zawodowa była wyjątkowa – od pracy skromnego ucznia sklepu korzennego do funkcji dyrektora Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie.

W Muzeum Gdańska można przyjrzeć się nie tylko gotowym odbitkom, lecz także samemu warsztatowi twórcy. Jednym z tematów wystawy jest proces powstawania akwafort oraz różnice między kolejnymi stanami tych samych prac. To pozwala zrozumieć, dlaczego pierwsze wydania rycin Chodowieckiego są dziś tak wysoko cenione przez kolekcjonerów i nadal inspirują artystów.

Ryciny, listy i rodzinne portrety w Ratuszu Głównego Miasta

Ekspozycja zajmuje sale wystaw czasowych oraz Galerię Palową. Wśród prezentowanych obiektów znalazły się rodzinne portrety, korespondencja i ryciny, które przybliżają zarówno życie prywatne artysty, jak i jego działalność zawodową.

Zgromadzenie takiego zestawu było możliwe dzięki współpracy wielu instytucji i prywatnych kolekcjonerów. Prace wypożyczyły między innymi:

  • Akademie der Künste w Berlinie,
  • Stadtmuseum w Berlinie,
  • Staatsbibliothek w Berlinie,
  • Muzeum Narodowe w Warszawie,
  • Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy,
  • prywatni właściciele, w tym kolekcjoner i reżyser Jakub Pączek.

Dzięki temu podczas jednej wizyty można zobaczyć dzieła oraz pamiątki, które zwykle znajdują się w różnych zbiorach. Wystawa pozostaje dostępna do 16 października 2026 roku, więc osoby zainteresowane twórczością Chodowieckiego powinny uwzględnić ten termin przy planowaniu wizyty.

Rocznica Chodowieckiego obejmuje także inne wydarzenia

Wystawa w Ratuszu Głównego Miasta jest częścią szerszego programu przygotowanego z okazji 300. rocznicy urodzin Daniela Chodowieckiego. W Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku odbywają się kolejne odsłony cyklu Osiem i pół tygodnia: Daniel Chodowiecki.

W programie znalazły się między innymi:

  • wystawa Daniel Chodowiecki. Nauka, edukacja, reformy, której otwarcie zaplanowano na 11 września,
  • jesienna odsłona Festiwalu Chodowieckiego, zaplanowana od 16 do 18 października,
  • święto ulicy Chodowieckiego na Aniołkach, organizowane 13 września przez Radę Dzielnicy Aniołki i Gdański Archipelag Kultury.

Festiwal będzie miał program edukacyjno-artystyczny inspirowany kulturą XVIII wieku. Podczas święta ulicy zaplanowano także rekonstrukcję historyczną nawiązującą do czasów Chodowieckiego. Wizyta w Ratuszu może więc stać się częścią większej trasy po wydarzeniach poświęconych artyście.

Informacje dla odwiedzających

  • Wystawa: Całe życie rysowałem życie. W trzechsetlecie urodzin Daniela Chodowieckiego
  • Termin: do 16 października 2026 roku
  • Miejsce: Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku, Galeria Palowa i sale wystaw czasowych
  • Adres: ul. Długa 46/47
  • Bilet normalny: 26 zł
  • Bilet ulgowy: 19 zł

na podstawie: Serwis gdansk.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji